Plan treningowy na maj

Copy of FOOD BOOK (2)

Przez ostatni miesiąc raczej unikałam na blogu tematów związanych z siłownią/fitnessem, co na szczęście wcale nie wynikało z lenistwa (czyt. braku treningów), a z małych zawirowań związanych z moimi treningami. Ale zacznijmy po kolei.

Krótki romans z siłownią
Cała historia z siłownią nie zaczęłaby się gdyby pewnego razu przedmąż nie podarował mi Multisporta, czyli karty dzięki której mam nielimitowane wejście do wielu siłowni i innych obiektów spotowych. Pomyślałam, że skoro mam ją zupełnie za darmo to dlaczego nie spróbować! Nie żeby specjalnie ciągnęło mnie do treningu siłowego, ale podobno prawdziwe życie zaczyna się poza strefą komfortu.

Znalazłam więc trenerkę, która ułożyła mi fajny plan treningowy i zaczęłam chodzić na siłownię 3 dni/ tydz + 1 trening personalny. Przez pewien czas naprawdę się w to wkręciłam! Dlatego kiedy dowiedziałam się, że moja karta Multisport zostanie zawieszona na 3 tygodnie myślałam, że oszaleję ze złości!

Przez pierwszy tydzień znalazłam siłownię, którą mogłam testować za darmo przez 7 dni, ale kiedy i one się skończyły zostały mi dwa tygodnie czekania… Pierwszy przyznam- leniłam się niemiłosiernie, natomiast w drugim założyłam już mnie roznosiło. Założyłam więc dres, odpaliłam Chodakowską i…..

Poczułam jak bardzo tęskniłam za treningami w domu!
Chodzenie na siłownie ma w sobie coś fajnego- ten cały klimat i dość szybkie efekty (nigdy moje ręce nie były tak silne), ale ma też jedną wadę. Zabiera naprawdę sporo czasu. Trening z Chodakowską to maks 60 minut łącznie z ubraniem, rozgrzewką, treningiem, rozciąganiem, a nawet prysznicem. Na dodatek mogę go zrobić nawet o 23, co nie raz mi się zdarza. W przypadku siłowni muszę wygospodarować przynajmniej 2 godziny…

Treningi w maju
Czy rezygnuje z siłowni? Na razie tak. Nie mówię, że nigdy nie spróbuję ponownie, ale na razie stawiam na treningi z Chodakowską, które sprawiają mi ogromną przyjemność i w żaden sposób mnie nie ograniczają. Nie mam ogromnego parcia na szkło- aktywność fizyczna ma sprawiać, że będę sprawna, zdrowa i szczupła, ale nie od razu muszę mieć mega rzeźbę. Programy Ewki sprawiają, że świetnie się czuję i dobrze wyglądam, a to przecież jest najważniejsze!

W tym miesiącu mam zamiar każdego tygodnia wykonać:

  • 1 x Secret
  • 1 x Metamorfozę
  • 1 x Sukces
  • 1 x Bikini

Tyle tych nowych programów Chodakowskiej, że nie mogę się zdecydować na jeden :D! To co jesteście ze mną :)?

9f280b81b49991384aa83f26f51ae4bf