Razowa quesadilla ze szpinakiem

nalesniki3

Quesadilla to cytując za Wikipedią danie kuchni meksykańskiej, tortilla z masy kukurydzianej z roztopionym serem. Już czytanie samej definicji wywołuje u mnie czerwoną lampkę- to danie ma wysokie IG! Z pomocą przychodzi niezastąpiony Jamie Oliver ze wspaniałą książką „Gotuj sprytnie jak Jamie”. Nie policzę ile już razy z nią gotowałam, ile jest w niej poprzylepianych przeze mnie kolorowych zaznaczników i przepisów, które czekają na swoją kolej. Jeśli szukacie książki która pomoże Wam zorganizować swoja kuchnie, lepiej i szybciej gotować to jest to zdecydowanie strzał w dziesiątkę.

Ten przepis to taki mój As w rękawie. Naleśniki ze szpinakiem i fetą nie robią już na nikim wrażenia, ale quesadilla już zdecydowanie! Zamrożoną tortille i szpinak trzymam zawsze w zamrażalniku, więc kiedy tylko najdzie mnie ochota mogę ją przygotować w niecałe 20 minut. Zdrowo, szybko i efektownie- to lubię najbardziej! Jamie jesteś wielki :)!

Składniki
Inspiracja pochodzi z książki „Gotuj sprytnie jak Jamie”
  • 2 tortille razowe*
  • 120 g mrożonego szpinaku
  • 1/2 cebuli
  • 1 łyżka oliwy
  • 20 g twardego sera (np. cheddar)
  • sól, czosnek, gałka muszkatołowa
+ jogurt naturalny, sos chilli
*Przygotowałam tortille z tego przepisu- są naprawdę świetne! Zrobienie ich zajmuje 20 minut,a są znacznie zdrowsze od sklepowych propozycji. Tortille, których nie użyłam zapakowałam w folię aluminiową i zamroziłam- mogę ich użyć w dowolnym momencie!

Posiekaj cebulkę i  na małej patelni rozgrzej oliwę. Dodaj cebulkę i smaż ją ok 5-10 minut, aż się zarumieni i nabierze słodyczy. Po tym czasie dodaj szpinak i duś go na małym ogniu aż całkowicie się rozmrozi. W między czasie rozgrzej dużą, suchą patelnię. Gdy szpinak będzie gotowy dodaj przyprawy i zdejmij go z ognia.
Na dużej patelni (suchej, bez grama tłuszczu) połóż tortillę, na nią nałóż cały przygotowany szpinak, dokładnie rozprowadź i posyp serem. Przykryj drugą tortillą i przypiekaj na średnim ogniu z obu stron aż ser się rozpuści, a placku zarumienią.
Gotową quesadille pokrój na 4 części i podawaj z jogurtem wymieszanym z sosem chilli- gotowe!

  • Robiłam kiedyś podobną i baaardzo mi smakowała :)

  • uwielbiam takie proste, smaczne dania ;)

  • Zobaczyłam Twój przepis i od razu pobiegłam do Biedronki po tortillę, bo nie miałam akurat jak zrobić samej. Ale akurat były do kupienia takie za 12 zł (!!!), więc chyba poczekam i sama zrobię te placki :D

    • Żartujesz, ja ostatnio widziałam w Biedronce w cenie ok 4 zł, może to było jakieś giga opakowanie? W każdym bądź razie naprawdę polecam zrobić samemu- to naprawdę jest proste :)!

  • Robiłam niedawno swoje tortille (przepis również u mnie na blogu :) ) i znowu mnie korci, żeby je zrobić. Takie własnoręcznie robione do tych kupnych to niebo a ziemia, te kupne zalatują taką sztucznością i są dla mnie troche gumowate :p no i jaka satysfakcja z takich „swoich” placków ;)

    • Cieszę się, że udało mi się przekonać chociaż jedną osobę do przygotowania domowych tortilli :) Satysfakcja jest nieziemska i już pędzę oglądać Twój przepis :)