Soczewicowa – moja ulubiona!

IMG_0544

W tak zimny i deszczowy dzień nie ma nic lepszego na rozgrzanie niż ciepła zupka, z czerwoną soczewicą która bogata jest nie tylko w białko, ale także w kwas foliowy, wapń, fosfor i żelazo, których nam tak brakuje ! W połączeniu z razowymi, czosnkowo- ziołowymi grzankami tworzą zgrany duet. Ja najbardziej lubię rozdzierać je na mniejsze kawałki i wrzucać do zupy,a moja druga połówka pochłaniać ją całą w przeciągu 5 minut ;)


Litr wody doprowadzamy do wrzenia i rozpuszczamy w nim pół kostki drobiowej, a następnie dodajemy całą soczewice. Na patelni podsmażamy posiekaną cebulę i paprykę. Gotujemy 5 minut i dodajemy pomidory pokrojone w ćwiartki. Następnie czekamy aż woda zacznie bulgotać, gotujemy jeszcze ok. 2 minuty i wrzucamy zawartość patelni do naszego wywaru. Gotujemy jeszcze jakieś 3 minuty i wyłączamy gaz. Dodajemy wszystkie przyprawy, garść świeżych listków bazylii oraz 3 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę, a następnie blendujemy. W między czasie kroimy pieczywo razowe, polewamy je oliwą czosnkową, posypujemy ziołami i smażymyz  obu storn (oczywiście na patelni teflonowej). Gotowe ;)!













  • Muszę kiedyś spróbować :) Soczewicę jadłam tylko kilka razy, ale bardzo mi smakowała.

    • Na prawdę gorąco polecam, zrobienie zajmuje mniej niż pół godziny ;)!

  • bardzo lubię zupę z czerwonej soczewicy, posyp ją sobie podprażonymi wiórkami kokosowymi i posiekaną natką pietruszki – gwarantuję że oszalejesz :D
    oczywiście Twoja wygląda cudownie, chyba dzisiaj zrobię, narobiłaś mi smaka :p

  • Anonymous

    Kostka rosołowa?!?!??!???!?!

    • Masz racje kostki rosołowe to sama chemia! Maggi tak samo…. Musisz mi wybaczyć, ale to przepis z samych początków mojego blogowania i przygody ze zdrowym odżywianiem :) Teraz oczywiście zamiast kostki użyj bulionu i zupka wyjdzie przepyszna! Możesz też dodać odrobinę imbiru na rozgrzanie i kolendry dla aromatu!